Zamknij
Menu
Tora, Video,  06/07/19

Parsza chukat czyli krowianka

Parsza chukat czyli krowianka

Parsza chukat czyli krowianka, brzmi trochę śmiesznie nieprawdaż? Możliwe, że tak, ale właśnie o tym jest ta Parsza, bo dostajemy tu na tacy szczepionkę. 

Ten fragment Tory jest bardzo tajemniczy i ciężki do zrozumienia. Już nawet po takim krótkim wstępie człowiek zaczyna się zastanawiać co ona pierdzieli. W poprzedniej parszy mieliśmy właśnie dwie propozycje od Koracha. 

Jedna jest najbliższa człowiekowi. Jest to pogląd rozumowy. Korach przekonuje, że przy pomocy przyczyny i skutku można osiągnąć prawdę. Ma 2 propozycje ze strony niebios czyli cicit, a druga ze strony ziemi czyli mezuza. Więc dziś bardziej to rozwiniemy. 

Cicit czyli strona, którą tłumaczymy jako zdradę bgida בגידה  pochodzi ze słowa beged בגד ubranie. Talit to jest właśnie beged i to jest na ciele, bo cicit mocujemy właśnie na 4 końcach talesu. Korach mówi więc, że ciało czyli chęć naukowa jest całe niebieskie, a całe niebieskie to jest całość. Szalem. On się pyta czy całe potrzebuje cicit? Jeżeli beged ubranie jest zdradą w stosunku do Stwórcy, i jeśli nawet jest niebieskie, nie ma możliwości być całe, bo beged samo się nie tworzy, to jak może być całością? Powstało samo od siebie? 

Co oznacza cicit? Cicit to jest prawda prześwietla na zewnątrz. To znaczy cicit. Jeżeli nie szukamy prawdy na zewnątrz nie ma nic poza tym niebieskim, to jest zdrada Stwórcy. Jak może być cicit cała niebieska? Nie mówimy o farbowaniu tylko o idei. Jeżeli jest cała czyli nie potrzebuje cicit, czyli nie wychodzi z tego poszukiwanie prawdy, bo cały nie potrzebuje poszukiwać prawd,y bo ma ją całą w sobie. W tym widzimy, że to jest absurdalne, bo to jest czysta chęć otrzymywania dla siebie. I to jest ta strona blokująca, strona naukowa, strona dla siebie.

Z tego ma pobłyskiwać prawda, czyli to potrzebuje cicit. Cicit potrzebuje wszystko co nie jest całe, w tej jedności. I tylko można odkryć prawdę jeśli pamiętamy, że ona istnieje. Bez tego wcale jej nie szukamy. Czyli to jest odwrotność od prawdy. Strona cielesna jest całością i powstała sama z siebie? Bo o to właśnie pyta Korach. Ciało jest całe, ale nie jest całością absolutną, należy do innej całości. 

Drugie pytanie Koracha jest czy dom, w którym znajdują się wszystkie źródła, Tora itd, czy taki dom potrzebuje mezuzy? Mezuza to jest coś co chroni wnętrze przed zewnętrzem. Czyli pozwala wyjść z wewnątrz na zewnątrz, żeby naprawiać na zewnątrz i wsadzać to do innego wnętrza. Mezuza więc pilnuje moje wnętrze gdy jestem na zewnątrz, pilnuje mnie na zewnątrz. I co to jest mezuza? Pochodzi od 2 słów zaz rusza się i mawet śmierć. Dlatego żebym nie umarła na zewnątrz, po to jest właśnie mezuza.

Nie mówimy o śmierci fizycznej tylko o śmierci duchowej, którą jest branie dla siebie czyli din. Mam się ruszać ale trzeba pilnować wnętrza. Kiedy mówię, że ten dom jest już pełny Tory to mówię, że tam jest całość i na zewnątrz nic nie ma. To tak jakby powiedzieć, że moje serce jest całe. I co ciekawe znamy wielu ludzi, którzy tak uważają, że ich serce jest całe i że są pełni. Jest im dobrze, ale to jest absurd, bo jeżeli serce jest całe to człowieka tu nie ma, bo osiągnął jedność. Zatem serce nie jest całe.

To pomyłka w nas wszystkich, bo zawsze w ten sposób działamy. Jeśli wymagają od nas coś wewnętrznego, to zawsze widzimy to na zewnątrz. I na odwrót, zewnętrzne szukamy wewnątrz. Bo pracujemy dokładnie w ten sam sposób jak pracuje Korach. Mówi, że należy pracować tylko naukowo. W wiedzy, w rozumie i odczuciu w sercu.  Czemu w sercu, bo jak odczuwam, że moje serce jest całe, to dobrze mi i po co robić coś na zewnątrz. Lub inaczej. Jeżeli w swojej mądrości rozumiem to dalej mam coś wykonywać? Przecież to ja rozumiem w sobie. 

Tutaj mówią, że jak u mnie jest wszystko w  porządku to dalej mam szukać prawdy. Koszmar! 

Dlatego Mojżesz mówi, że Korach sprzeciwia się Torze i wierze. I dlatego mówi niech Cię pochłonie ziemia. 

W ten sposób doszliśmy do chukat, która mówi, że mimo że zabiliśmy tego który idzie za nauką nie możemy pomyśleć nawet na moment, że nauka i naukowcy są zbędni. Rozum jest zbędny, prywatność ciała zbędna na świecie. Otóż są potrzebne i właśnie Parsza Chukat czyli krowianka, pokazuje, że potrzebujemy i to i to. Czyli potrzebujemy i wiary i wiedzy. 

Według modlitwy nekewim nekewim, chalulim chalulim. Nekewim to wiedza, a chulam to wiara. Ci którzy nie mają świadomości wydaje im się, że mowa jest o jakiś cielesnych naczyniach, mięśniach itd. To jest połączenie tych dwóch wiedzy i wiary. Bo to ma być jako prawo, powyżej daat. 

Chukat to w tłumaczeniu dekrety, zarządzenia, prawa, konstytucje. Stwórca przekazuje Mojżeszowi prawo „Czerwonej Jałówki” – Para Aduma. Czerwona jałówka ma być niepokalanie czerwona i nie może zaznać jarzma. Krowa ta jest zabijana i spalana, a jej popioły mieszane z wodą źródlaną. W ten sposób uzyskuje się „wodę oddzielenia”, służącą do oczyszczania ludzi i przedmiotów rytualnie zanieczyszczonych wskutek kontaktu ze zwłokami.

W Torze jest dokładny opis procesu, całej procedury postępowania, ale z tą krową nie jest takie łatwe do zrozumienia. Nawet król Szlomo mówi o tym, to zrozumienie mimo, że je poznałem jest dalekie ode mnie. I ci którzy przygotowują tą czerwoną krowę muszą się później też sami oczyścić. 

Czemu ta krowa to jakieś prawo, a jeszcze ciekawe, że w historii było to zastosowane 9 razy. Tych czerwonych krów, a ma być 10 i ostatnia pojawi się w końcowych dniach. I tym cały naród się oczyści. Ponoć jest taka krowa, ale mamy problem, bo wiemy, że naród to jest w każdym z nas. Zatem, ta krowa też jest w nas. Może warto jej poszukać.

Rozumiemy, że nie mamy się uczyć Tory tak jak ją wszyscy czytają i widzą. To jest dla wszystkich, ale jest też miejsce dla prywatności. Tora mówi dla każdego z was i to co mówi jest osobiste dla każdego. Musimy sprawdzić co to jest ta czerwona krowa dla każdego, ta krowianka. Parsza chukat czyli krowianka. I kiedy to sprawdzamy, Tora robi się narkotykiem życia. 

W przeszłych pokoleniach oddalili się od sod i zaczęli się uczyć Tory jako książkę historyczną i naukową.

Ale teraz pomyślmy jak to jest we śnie. Sen idzie za rozwiązaniem. Człowiek jak śni to pyta czy to był dobry czy zły sen. Gmara odpowiada zupełnie nie ważne co śniłeś. Ważne jest tylko, że jak to komuś opowiesz, jak ci ten sen rozwiąże. I jeżeli rozwiąże w sposób pozytywny to jest to pozytywny sen, a jak negatywnie to negatywny. Dlatego też Gmara poleca żeby sny opowiadać ludziom, którzy nas kochają, bo oni nam to objaśnią pozytywnie. Wszystko zawsze jest powiązane z celem. Czyli wszystko co przybliża mnie do Stwórcy to jest zawsze pozytywne i w ten sposób też człowiek uczy się Tory. Dokładnie jak sen. Ważne jest tylko jak człowiek rozwiązuje ten swój sen. Ważne tylko jak rozwiązuje to co spotyka w Torze.

Jeżeli jesteście blisko to wszystko co mówię jest błogosławieństwem na najbliższy tydzień, a czym bardziej oddaleni to będzie jak opowiadanie historyczne lub jakaś próba naukowa. I wtedy odczucie w takim, który się od tego oddala, że są tu jakieś założenia i niezbyt zrozumiałe prawa. Ale każdy słyszał, że wszystko to światło, więc niech czuje to światło i ciepło. jak zwierze wylegujące się na słońcu. 

Ci którzy potrafią się już oddać, czują więcej. Czują smaki, zapachy itp. I jedynie co się zwiększa u nich to odczucie światła we wszystkim. Czyli człowiek sam decyduje jaka jest jego odległość od Toy. Dlatego tak ważne poznanie wnętrza Tory. 

Wykup dostęp aby czytać dalej

 

 

Śledź mnie w social mediach
Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Tora, Video,  21/09/19

Parsza Ki Tawo

5.0 01 Parsza Ki Tawo nie została nigdy otwarta. Jest bardzo ciężką parszą, bo z jednej strony są tu błogosławieństwa a z drugiej przekleństwa. I to przekleństwa najcięższe jakie istnieją w całej Torze. Z tego powodu podczas czytania tego fragmentu w synagodze, te przekleństwa czytane są bardzo cicho. Nawet Szimon Bar Jochaj nie dostał odpowiedzi […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Tora, Video,  15/09/19

Parsza Ki Tece

5.0 01 Parsza Ki Tece w tłumaczeniu na polski znaczy “bo wyjdziesz” i w pierwszym zdaniu mamy napisane Ki Tece lemilchama al ojwecha, przetłumaczone na polski jako Wyjdziesz na wojnę przeciwko wrogom. Kto to są ci wrogowie jeśli jestem tylko ja i Stwórca? Ci wrogowie to musi być więc jakaś część we mnie. Spróbujemy ją […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis