Zamknij
Menu
Tora, Video,  10/08/19

Parsza Dwarim, płacz za nic.

Parsza Dwarim, płacz za nic.

cmuszę otworzyć inne kweste, o które pytacie bardzo często. Na przykład pojawiło się takie pytanie: Wszyscy widzą Twój wygląd zewnętrzny, ale niewielu zna wnętrze Twojego serca. Czy Twój wygląd zewnętrzny odzwierciedla Twoją duszę? Czy może być reakcją na zmiany psychiczne?

Po pierwsze Kabała nie jest wskazana dla ludzi z zaburzeniami psychicznymi, bo kabała jest na granicy schizofrenii. Tylko to nie jest schizofrenia jako coś patologicznego, a coś co człowiek sam musi zbudować w sobie. 

Musimy to sobie jakoś przybliżyć i wyjaśnić dla głowy, a potem wy sami  musicie przenieść to do ciała. Jak pamiętamy rozum przyjmuje to stosunkowo łatwo, a ciało ma opory. Tylko nie mówimy tu o ciele fizycznym tylko o duchowym które się składa:

  • z głowy rosz, 
  • ciała toch
  •  i ma koniec sof.

Całe nasze zadanie zmienić toch i usunięcie sof. Wtedy mówimy ein sof – nie ma końca. Wyjaśnimy to dla głowy i ciało zacznie nad tym pracować. Oczywiście, że to trwa i nie należy się zniechęcać porażkami, że coś się zapomniało. To jest normalne. Bo nie jest proste wprowadzać do ciała coś nowego, ale po pewnym czasie to będzie dobrze działać i wszystko co jest napisane i zasłyszane będzie oddziaływać w odczuciach, a nie jako coś dobrze lub źle zrozumianego itp. To będzie odczucie podobne do tego, że nikt nie wkłada palca do ognia, bo wie jaki jest tego skutek.

Dokładnie o to chodzi. O świadomośc wszystkiego. Świadomość ognia, wody, ziemi, rzeczywistości, która robi się bardziej otwarta. Zaczyna się to życie w świadomości tego co było do tej pory zasłonięte. To znaczy, że jedna z zasłon, która zasłaniała świat zostaje usunięta. Czyli żyjemy w tym świecie, a jednocześnie jesteśmy obecni w następnym. I to jest to powiedzenie świat zobaczysz w swoim życiu. To jest właśnie schizofrenia. Bo to jest jak rozdwojenie jaźni. 

Jak to wszystko zaczynamy budować? Jak robimy robimy tą schizofrenię? Mamy obecne ja. To znaczy jak siebie widzę, jak wszystko osądzam, jak rozstrzygam wszystko, jak to wszystko czuję, jaki wpływ na mnie ma otoczenie itd. Rozumiemy też, że w tej rzeczywistości jesteśmy ograniczeni przez własne ego. Bo to ego, ta chęć otrzymywania decyduje o wszystkim i ta chęć jest też moim spojrzeniem, dla którego jesteśmy stworzeni. 

Baal ha Sulam pisze o tym, że rodzimy się z dwoma klipami. Jedna to własna wygoda, a druga to honor, i wielkie mniemanie o sobie w oczach innych. I to musimy zamienić. Wygodę na odczucie własnego poniżenia a swoją wielkość na miłość do bliźnich. Co prawda nie wiem co to ci bliźni, ale chcę tej miłości do bliźnich, podobnie jak chcę miłości do Stwórcy, chociaż nie wiem co to jest ta miłość. Rozumiem tylko, że cała rzeczywistość istnieje dzięki tej miłości i tej samej miłości chcę. W tym momencie określam to jako jedną stronę – lewą. 

Z drugiej strony otworzył się punkt w sercu i przyszło zrozumienie, że jest jakaś inna rzeczywistość. I w tej rzeczywistości widzę, że jestem niewolnikiem tej lewej strony, tej rzeczywistości, którą ja widzę. Czyli jeśli jest lewa strona to muszę zbudować stronę prawą, którą mi pokazuje punkt w sercu. I według tego zaczynam teraz budować, jak już uświadamiam sobie to swoje niewolnictwo, które nie jest spowodowane przeze mnie, taka się urodziłam. Bo jecer ra jest od samego początku, od urodzenia. Nie było wtedy żadnego wyboru, tylko to dostaliśmy wszyscy. Ale dostaliśmy też konia trojańskiego, który mówi, że jest coś innego. Ten koń trojański jest teraz moim pomocnikiem w tej zmianie. Ten koń trojański to punkt w sercu, który pokazuje mi, że jest ktoś wobec którego jestem odwrotna/odwrotny. I ja chcę się upodobnić do tego kogoś, do tej odwrotności i w chwili jak czuję się niewolnikiem powstaje we mnie Mojżesz. Ten Mojżesz będzie teraz prowadzić prawą stronę. 

Od momentu jak są obie strony prawa i lewa, wszystko co spotykam muszą rozważyć dwie osoby we mnie. Jedna osoba to ja, rozważanie przez samego siebie, a druga to Mojżesz, rozważanie przez Mojżesza. I teraz już rozumiem, że Mojżesz ma bezpośredni kontakt ze Stwórcą i z nim rozmawia, więc żeby to było możliwe, Mojżesz musi być podobny do Stwórcy. Czyli Mojżesz już działa w emanacji i dlatego może rozstrzygnąć wszystkie moje problemy i kwestie, które spotykam w każdej chwili. Może to rozstrzygać w różny sposób, nie tylko dla mojej przyjemności tylko czy ja w tym ROBIĘ PRZYJEMNOŚĆ. Lewa strona oczywiście będzie zajmować się tym, że chce mieć z tego przyjemność dla siebie, a Mojżesz zajmuje się tym, że chce tą przyjemność dać bliźniemu czyli Stwórcy. 

To musi być w każdym z nas. Ta podwójna psychika. Jedna, która chce dla siebie i druga, która chce dla innych. Z tym zaczynamy całą wędrówkę i cały rozwój i naprawy. Bo Stwórca zawsze tworzy jedno naprzeciw drugiego. Jak mamy Mojżesza to mamy też Balak. I przy pomocy prawej strony naprawiamy lewą. I wszystko jest w nas. To nigdy nie jest na zewnątrz. Nigdy nie jest i nie będzie na zewnątrz. Cała rzeczywistość, którą widzimy teraz i którą zobaczymy, wszystkie światy, które odkryjemy i będą w końcu jako cała rzeczywistość też będzie w nas. W każdym z nas. Poza nami zawsze jest tylko Stwórca. I to jest bardzo ważne do zapamiętania. 

Bo to nie są jakieś połączenia, które mamy robić z innymi. Środowisko, w którym jestem, środowisko które zajmuje się tym samym co ja to jest moja rodzina czyli ma to samo pragnienie przylutowania się do Stwórcy. Rodzina najbliżej mnie, która już jest świadoma, że wszystko jest w niej i nie może być połączona z takimi, którzy szukają połączenia na zewnątrz. Bo połączenie na zewnątrz nie istnieje. 

Tora, Zohar i inne źródła napisane są do każdego człowieka i skierowane do każdego jednego. Nie ma nic na zewnątrz. Bo te połączenia na zewnątrz to zamiana ego prywatnego na ego grupowe. Ego grupowe ludzi, którym się wydaje, że są najważniejsi na świecie. Za największych w pokolenie, nie widząc tego błędu, który popełniają. 

Uważajmy i my, bo jesteśmy tu jako rodzina. Nie ma konkurencji kto wie lepiej, kto ma rację. To jest nieprawidłowe, bo to przeczy jedności. Nie ma dwóch tych samych korzeni duchowych, każdy ma swój korzeń i według tego korzenia się rozwija. Jeden rozwija się szybciej drugi wolniej, ale to wszystko warunkuje korzeń duchowy a nie coś innego.  

Ale też w Torze jest napisane, że bez chleba nie ma Tory. Wyobraźmy sobie,że płyniemy statkiem. Nagle widzę kogoś kto wpada w ego i ego go odciąga i zaczyna wiercić dziurę w statku. Reaguje mówiąc co ty robisz, czemu wiercisz tu dziurę? Wtedy on odpowiada co cię to obchodzi, nie twój interes, pod sobą wiercę. Czemu tak odpowiada? Bo słusznie ma żal, że ja dopiero teraz to widzę. Powinnam być dla niego wcześniej, widzieć wcześniej, że jest w ciężkiej sytuacji i problemy, a nie jak już wierci. Bo wtedy to się boję o swoją dupę, że razem z nim utonę. Trzeba się troszczyć o drugiego wcześniej. 

Wszystko co jest związane z rozwojem może być niejasne. Nie ma kogoś kto wie wszystko, więc jak spotykam coś czego nie ogarniam, to nie znaczy, że to nie istnieje. Gematria jest największym narzędziem do poznania rzeczywistości, ale to nie znaczy, że każdy musi to wiedzieć. Z drugiej strony to też pokazuje, że nie widzimy wszystkiego i nie wiemy wszystkiego, więc pewność siebie, że wiem wszystko to nieprawidłowy wizerunek. Gematria nam pomoże w dalszej części zrozumieć powiązania imion do miejsc. Na przykładzie Jerozolimy i Syjonu i to nam pomoże, bo te powiązania gematryczne są absolutnie niezbędne. Bez gematrii nie ma możliwości wejść do drasz, a mamy wejść do sod. Wiem, że nic nie wiem jest bardzo pomocne w tym. Dużo bardziej niż pewność, że wiem, że już osiągnąłem/osiągnęłam. 

Bo my w świecie skutków próbujemy analizować jak coś zostało zbudowane. Wielkość Stwórcy jest w tym, że to On to wszystko stworzył, a my  nawet z analizowaniem tego mamy wielkie problemy. Bo nawet nie wiemy dokładnie co się dzieje w nas samych. W naszych ciałach fizycznych nie wiemy czemu powstają komórki rakowe i jak to działa. Próbujemy zrozumieć pracę mózgu, ale większość nie wie, że nie widzimy oczami nie słyszymy uszami. Przecież widzę, przecież słyszę. Zrozumienie, że nie oczy widzą i to co widzą to nie dokładnie jaka jest rzeczywistość jest bardzo trudne. Zatem ta pewność wiem wszystko i rozumiem wszystko to tylko niesamowita bezczelność. Nic więcej. Im bardziej człowiek jest ciemny tym mu się wydaje, że wie więcej. Tak to wygląda. 

W pierwszym zdaniu księgi Dwarim i “nie będę mógł samotnie was nieść”. Czyli to jest praca naczynia, a On zawsze pomoże. I pomoże jak jest chęć w dole, w nas. Czyli naczynie, my musimy chcieć i musimy się wysilać. Nie chodzi o zdobywanie mądrości, chociaż zawsze tej mądrości szukamy. W tej parszy płacz za nic. jest wszystko co ego poszukuje. Jest tu dużo dziwnych pojęć, różne walki, imiona, miejsca. Pełno różnej wiedzy. Ego jak zdobywa wiedzę to zdobywa zapłatę, ale pamiętajmy, że mamy w sobie drugą stronę prawą. Prowadzi ją Mojżesz i prawa strona, wyjście z Egiptu ważniejsza. I aby to zrozumienie powstało, po to są plagi, które są straszne, więc starajmy się aby zrozumienie powstało bez plag. Nie muszą być te plagi.

To by było wszystko w części oficjalnej dla każdego. Druga część już będzie na temat samej Parszy Dwarim, płacz za nic. W drugiej części będzie mowa o Tisza be Aw, które właśnie dzisiaj. W drugiej części będzie o plemionach. O tym co spowodowali szpiedzy, że jest teraz ten smutny dzień. 

Śledź mnie w social mediach
Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Artykuły, Rozwój,  02/10/19

Przebudzenie świadomości

5.0 01 Co to znaczy przebudzenie świadomości. Dlaczego świat śpi i co to jest świadomość? Aby odpowiedzieć na te pytania, musimy najpierw zbadać dynamikę „woli” w naszym własnym życiu. Weźmy przykład osoby, która jest właścicielem firmy. Nasz biznesmen robi wiele rzeczy w ciągu dnia – wstaje wcześnie rano, dojeżdża do swojego biura, odpowiada na telefony, […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Tora, Video,  28/09/19

Parsza Nicawim

5.0 01 Parsza Nicawim poprzedza nowy rok, czyli to jest coś takiego ostatniego. Co to oznacza spróbujemy dzisiaj zrozumieć. Parsza Nicawim Jeżeli człowiek nie budzi się przed nowym rokiem to kiedy się obudzi? Jak już się budzi po wyroku to nie pomoże mu płacz i krzycz. Powiedzą mu, to już się skończyło. Nie można zmienić […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram Access Token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Error: No posts found.

Make sure this account has posts available on instagram.com.

Error: admin-ajax.php test was not successful. Some features may not be available.

Please visit this page to troubleshoot.