Zamknij
Menu
Tora, Video,  28/09/19

Parsza Nicawim

Parsza Nicawim

Parsza Nicawim poprzedza nowy rok, czyli to jest coś takiego ostatniego. Co to oznacza spróbujemy dzisiaj zrozumieć.

Parsza Nicawim

Jeżeli człowiek nie budzi się przed nowym rokiem to kiedy się obudzi? Jak już się budzi po wyroku to nie pomoże mu płacz i krzycz. Powiedzą mu, to już się skończyło. Nie można zmienić werdyktu, ale kiedy człowiek krzyczy i wykonuje tszuwe przed rozprawą i modli się, może zmienić wyrok i dostanie możliwość zbudować coś nowego. To jest sedno parszy nicawim i tego co mamy przed sobą. Wszystko jest fraktalne i wszystko jest zbudowane tak, że każdy jest częścią całości i w każdym jest całą całość i w każdej komórce jest też dna wszystkiego.

Drzewo życia

Jak patrzymy na drzewo życia to ono jest też w nas i w każdej komórce też jest. Nasiona mają informację, która była przed i informację, którą ma przekazać dalej. To jest zapis jak wyglądała przeszłość, teraźniejszość i przyszłość nawet jak już czasu nie ma. 

To jest ostatnia parsza nicawim przed nowym rokiem. Zrobimy więc promo do następnego filmu i od każdego zależy czy obejrzy nowy film czy stary. Każdy musi to zrobić sam i to jest jego wybór. Bo Stwórca aby wybór umożliwić, nas w ten sposób zbudował. Gdyby Stwórca zrobił tak, że moglibyśmy widzieć i słyszeć wszystko nie mielibyśmy wyboru. To ograniczenie, że mamy tylko co jest nam otwarte jest w celu aby umożliwić wybór. Jedynie tak możemy podnieść się ponad coś co jest automatyczne. Bo coś takiego jak anioł, który jest nieporównywalnie wyżej od nas, on jest tylko zwierzęciem. Co prawda zwierzęciem w kdusza, w świętości, ale nie ma wyboru. On jest jak program. To jest bardzo istotne zrozumienie. Wszystko co zostało ograniczone, że nie możemy dokładnie czegoś zrozumieć, jest by istniał wybór. O aniołach będzie też za chwilę.

Każdy a wybór

Tu powstaje pierwsze zrozumienie, bo zawsze mamy wątpliwości w stosunku do tego co możemy wykonać. Okazuje się, że tych możliwości wykonania nie rozumiemy, w większości przez to, że nie znamy dobrze źródeł lub nie potrafimy zrozumieć co tam jest napisane. Są tacy, którzy mieszkają w raju i jedną z takich jest córka faraona, Batia, która w jakimś czasie poszła wykąpać się w Nilu, bo chciała zrzucić z siebie to czym się wybrudziła u ojca. I wiemy, że w tym czasie ona coś widzi na wodzie. Wiemy, że to jakiś koszyk, w którym jest Mojżesz. Musimy zwrócić uwagę na pewien szczegół, który podaje nam Tora. Tora podaje, że ten koszyk znajdował się mniej więcej w odległości 70 metrów od niej i Batia wyciąga po niego ręce. 

Chęć to wybór

Rozumiemy, że nie ma możliwości by ręce miały 70 metrów. Ok Batia miała tam jakieś swoje sługi, ale im też ręce nie urosły. Też nie za bardzo możliwe aby tam był jakiś kajak lub łódka, skoro to miało służyć obmyciu się, nikt nie wziął ze sobą łodzi. 

Chęć wydłuża jej ręce, bo 70 to jest Stwórca.  Chęć wykonania tego decyduje. Mała ciekawostka, to że Mojżesz ma 7 imion, których nie znamy. Znamy tylko jedno, ale to tylko tak na boku. O tym mówić nie będziemy.

Cud przyłożenia rąk

Każdy z nas odpowiednio do korzenia duchowego dochodzi do jakiegoś stopnia. Jeden dojdzie do Abrahama, drugi do Mojżesza, inny do Icchaka albo do Jakowa. I można to wyobrazić sobie jako piętra i też Batia ma takie piętro. I kto ma takie cechy jak u Batii będzie u Batii. Mimo, że ona nie należała od początku do narodu żydowskiego, za swój czyn, którego nie zrobiła tylko chciała, czyn zapisany na nią.

Podobnie jak Mojżesz  dostał zadanie zbudowania świątyni i magazynuje takie wielkie, drewniane  kłody. Mojzesz co prawda jest bardzo wielki, bo ma prawie 5 metrów, ale podnieść coś takiego co waży prawie 20 ton, ciężka sprawa. To nawet sam Mojżesz się pyta jak ma to zrobić. Wtedy Stwórca opowiada: Ty masz tylko przyłożyć ręce i staje się ten cud, że tylko przykłada i to się przenosi. Bo większy ten, który próbuje i robi wszystko co w jego mocy niż ten, który wykonuje. Jak wykonuje to odpowiednio do tego co ma, a co ma to wszystko od Stwórcy. Chęć wykonać jest wyborem. 

Chęć dla Stwórcy

Opowiem wam historię pewnego żyda, nazwisko w tej chwili nieistotne. On był takim naprawdę biednym człowiekiem i żył tylko o chlebie. Jadł tylko chleb świętojański. I bardzo zazdrościł tym wszystkim, którzy maaserowali, bo bardzo chciał maaserować tak jak oni.

Pewnego dnia znalazł się pod jakąś wielką skałą i tak popatrzył i wpadł na pomysł, że ją ozdobi i da to Stwórcy. Zrobił z tego no naprawdę dzieło sztuki. To jednak było takie trochę ciężkie, a że był też już stary, nie miał jak tego przenieść. Spytał 5 robotników, bo akurat byli w pobliżu czy mu pomogą, a oni powiedzieli, że za 50 monet mu to przeniosą. Problem w tym, że on miał tylko 5. No niestety robotnicy nie zgodzili się i poszli. 

Biedaczysko został sam ze skałą i 5 monetami i zaczął tam bardzo płakać, że nie ma jak tego przenieść. Ale nagle pojawiło się 5 innych robotników, więc spytał też ich. Oni powiedzieli, że tak pod warunkiem, że on im pomoże i da 5 monet. 

On mówi, ja mam tu robić przecież wam zapłacę, a oni nie bezwzględnie musi przyłożyć swoje ręce. W momencie jak te ręce przyłożył, przeniósł się do Jerozolimy, tam pod ścianę z całą tą skałą i 5 monetami w kieszeni. Tyle, że robotnicy zniknęli.

On więc bardzo zaniepokojony, że im nie zapłacił, że ich tam wycyckał. Poszedł więc do Sanchedrynu opowiedzieć co się stało, a oni mu mówią, że to byli aniołowie, którzy pomogli mu spełnić to marzenie. A cały czyn jest zapisany na niego, bo to była jego chęć.

O wnętrzu uczy Parsza Nicawim

Co to nam mówi? Chęć jest wyborem. Co ja chcę, czy dla zewnętrznej części czy wewnętrznej? Wewnątrz to Tora, wnętrze wszechświata itd. Kiedy naprawiam swoje wnętrze naprawiam też innych bo to jest fraktalność. Jeśli w jakimś miejscu wnętrze zostaje naprawione, wszystkie wnętrza zostaną naprawione. Odkrywa się cała sieć. 

Z tego, że ludzie zajmują się zewnętrzem zamiast wnętrzem powstają różne takie nauki, które mają prowadzić do jakiegoś połączenia, wschodnie wymysły, kongresy itp. Proletariusze wszystkich krajów łączcie się. To nie o to chodzi. Wnętrzem mamy się zajmować. 

Izaak z Krakowa

Jest jeszcze inne opowiadanie o Izaaku z Krakowa i on ma sen, który się powtarza. W tym śnie, on widzi, że w okolicy Pragi znajduje się dom i pod tym domem jest ukryty wielki skarb. Wyjeżdża do Pragi do tego domu. Widzi, że ten dom należy do wojska i kręcą się żołnierze i patrole. W końcu jakiś oficer go zaczepił i mówi. Widzisz ja zaobserwowałem, że od paru dni tutaj się kręcisz, może mi powiesz dlaczego? Izaak nie potrafi kłamać, więc mu opowiada ten sen. Oficer zaczął się śmiać. Wiesz z czego ja się śmieję? Bo ja miałem sen, że u Ciebie pod domem jest ten skarb. Zrozumiał Izaak i powrócił do domu, pokopał i znalazł skarb. Z tego skarbu zbudowano synagogę w Krakowie.

To ma nam pokazać, że ten skarb mamy w sobie wszyscy. To mamy kopać w sobie, a nie szukać gdzieś  nie wiadomo gdzie. Zawsze nam się wydaje, że trawa u sąsiada zieleńsza, ale wszystko mamy zawsze w sobie.  W sobie jest to wnętrze. 

Dokop się do swojego skarbu

To jest właśnie nasz problem. Zajmujemy się zewnętrznym i tam też szukamy Stwórcy. Ale to pudełko w którym żyjemy, ono za bardzo nie ulega zmianie. Dopiero jak zaglądamy do wnętrza rozumiemy rozumiemy na czym polega zmiękczanie tych ścian pudełka. Wtedy dopiero można je przesunąć. I jak to wszystko naprawdę zmięknie, to też się rozpłynie i tej membrany już nie będzie. I nie będzie 5 zmysłów tylko nieskończoność. Gmar Tikun. Jestem cała. Bez dna i bez ścian. Potrafię przyjąć całe światło, które jest. Dopóki naczynie jest ograniczone w ego do otrzymywania dla siebie, nie jest w stanie tego zrobić, bo ogranicza skóra.

Parsza Nicawim zaczyna się określeniem “i stoicie tu wszyscy”. Co znaczy wszyscy jeśli siebie nie potrafię określić. Są dwie możliwości. Stwórca i stworzony. Czyli wszyscy musi być gdzieś w jednym z tych dwóch. Dopóki ograniczam się do skóry wszyscy to Stwórca. On się schował ale wszyscy nie są schowani. Istnieją by można było dopasować się do Niego. I wszyscy nie żeby ich naprawiać tylko żebym ja się naprawiła. Dlatego też muszę być ten najmniejszy i nie ważne jak to w moich oczach wygląda. Wszyscy jako całość, są by mi pomóc w naprawie siebie.

To wszystko na dziś.

 

Śledź mnie w social mediach
Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Artykuły, Rozwój,  02/10/19

Przebudzenie świadomości

5.0 01 Co to znaczy przebudzenie świadomości. Dlaczego świat śpi i co to jest świadomość? Aby odpowiedzieć na te pytania, musimy najpierw zbadać dynamikę „woli” w naszym własnym życiu. Weźmy przykład osoby, która jest właścicielem firmy. Nasz biznesmen robi wiele rzeczy w ciągu dnia – wstaje wcześnie rano, dojeżdża do swojego biura, odpowiada na telefony, […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Tora, Video,  28/09/19

Parsza Nicawim

5.0 01 Parsza Nicawim poprzedza nowy rok, czyli to jest coś takiego ostatniego. Co to oznacza spróbujemy dzisiaj zrozumieć. Parsza Nicawim Jeżeli człowiek nie budzi się przed nowym rokiem to kiedy się obudzi? Jak już się budzi po wyroku to nie pomoże mu płacz i krzycz. Powiedzą mu, to już się skończyło. Nie można zmienić […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram Access Token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Error: No posts found.

Make sure this account has posts available on instagram.com.

Error: admin-ajax.php test was not successful. Some features may not be available.

Please visit this page to troubleshoot.